Chcesz wynająć dom? A może prędzej wynająć mieszkanie?
W dzisiejszych czasach nie ma rzeczy niemożliwych! Czy wiesz, że umiejętnie żeglując po internecie można wygrzebać spore serwisy pośredniczące w wynajmowaniu domów? Pośród przeróżnych ofert, udaje się czasami trafić na ciekawą propozycję, która kategorycznie wyróżnia się na tle innych.
Wychodzi na to, iż stosowna wymiana informacji odgrywa dziś kluczową rolę. Zalecam ostrożność przy wyborze odpowiedniego mieszkania. Oszustwa w branży nieruchomości były, są i będą. Można ich jednak uniknąć stosując się do kilku poniższych porad. Najgorsze są pseudo-agencje pośrednictwa, które każą Ci płacić z góry. Niektóre firmy liczące przeciętnie z jednego wynajętego pomieszczenia, kilku pracowników i kilku-kilkunastu telefonicznych numerów komórkowych. Oferują znalezienie Ci dobrego mieszkania do wynajęcia.
Wymagają jednak zapłaty z góry, na przykład kilkaset złotych. Jeśli zapłacisz, otrzymujesz kilka namiarów na nieaktualne oferty wynajmu. Umowa jest skonstruowana w taki sposób, że nawet jak pseudo-agencja nie znajdzie dla Ciebie mieszkania, to i tak nie zwróci pieniędzy. Można też zaobserwować odmienny schemat działania – w gazecie ukazuje się ogłoszenie o wyjątkowo tanim mieszkaniu do wynajęcia.
Potencjalny klient kontaktuje się z agencją, a ta z kolei umawia go telefonicznie z osobą podającą się za właściciela mieszkania. Fikcyjny właściciel potwierdza warunki i niską cenę, lecz przed zobaczeniem mieszkania wymaga wpłaty z góry kwotę kilkuset złotową.
Dlaczego kwoty są zazwyczaj poniżej 250 zł? Bo do tej kwoty oszustwo to wykroczenie. Potem – przestępstwem. Jak można się tego ustrzec? Dobrze czytaj umowy. To twoje prawo oraz obowiązek.